Są historie, które teoretycznie się skończyły… ale w środku dalej trzymają.
Nie jako dramatyczne wspomnienia. Raczej jako napięcie w ciele, jako coś niedopowiedzianego, jako ciężar, który nosisz trochę „przy okazji”. Niesprawiedliwość, której nikt nie nazwał. Sytuacja, w której zostałaś bez głosu. Moment, w którym ktoś przekroczył Twoją granicę, a Ty wtedy nie miałaś przestrzeni, żeby ją postawić.
Ten rytuał jest po to, żeby to domknąć.
Bez rozdrapywania. Bez udawania, że wszystko już jest w porządku. Bez czekania, aż ktoś z zewnątrz coś naprawi.
Tu wracasz do siebie i przywracasz równowagę na własnych zasadach.
Ten proces opiera się na energii Pełni Księżyca, która nie zawsze jest „miła i grzeczna”, ale zawsze jest uczciwa.
To moment, w którym możesz jasno nazwać:
Nie chodzi o karanie kogokolwiek. Tu chodzi o odzyskanie siebie.
Dla Ciebie, jeśli czujesz, że coś nadal w Tobie „wisi”, mimo że temat jest zamknięty.
Dla Ciebie, jeśli wracasz myślami do sytuacji, które już dawno powinny być za Tobą.
Dla Ciebie, jeśli chcesz przestać dźwigać emocjonalny ciężar i odzyskać spokój, który nie zależy od innych ludzi.
To nie jest „magiczne rozwiązanie wszystkiego”.
To jest konkretny proces, który robi porządek tam, gdzie wcześniej był chaos.
Gotowy do wydrukowania plik PDF z listą wszystkich potrzebnych składników, z pełnym przebiegiem rytuału, krok po kroku, we własnym tempie, we własnym domu.
Rytuał wykorzystuje łatwo dostępne materiały: zioła, świecę, sól i kilka chwil tylko dla siebie. Możesz go wydrukować i wpiąć lub wkleić do swojej Księgi Cieni lub Grimuaru.
Opis w nim zawarty przeprowadzi Cię krok po kroku przez cały proces, od przygotowania przestrzeni, przez pracę z emocjami, aż po domknięcie i integrację.
Nie potrzebujesz żadnego doświadczenia. Nie potrzebujesz „umieć w rytuały”.
Potrzebujesz tylko gotowości, żeby być ze sobą uczciwie.
Idealnym momentem jest czas Pełni Księżyca, kiedy naturalnie wzmacnia się proces uwalniania i domykania.
Ale możesz wrócić do tego rytuału zawsze wtedy, kiedy poczujesz, że coś w Tobie domaga się domknięcia i zakończenia.
To nie jest rytuał „na szybko”. Wejdź w niego na swoich zasadach.
Bez pośpiechu. Bez cenzury. Bez udawania.
Kiedy naprawdę pozwolisz sobie domknąć to, co było niedomknięte, ciało to poczuje pierwsze. I dokładnie o to tu chodzi.
To część z całego cyklu prostych, bezpiecznych rytuałów, które możesz wykonywać samodzielnie w zaciszu swojego domu.
Powstałych po to, by przywracać poczucie sprawczości, porządkować energię codzienności i wzmacniać granice. Spokojnie, bez pośpiechu i bez przesady. Pracujemy tu z uważnością, intencją i prostymi gestami, nie z lękiem ani z „naprawianiem siebie”.
Ich celem jest przywracanie kontaktu ze sobą.
Pracujesz tu intencją i konkretnymi działaniami, które przekładają się na realną zmianę w codziennym samopoczuciu i przestrzeni, w której żyjesz.
Bez przesady. Bez presji. Bez zbędnej komplikacji. Dodam, że wszystkie są przeze mnie przetestowane, ale oczywiście robisz je na własną odpowiedzialność. 🙂
Jeśli chcesz zobaczyć, jak pracuję rytualnie wraz z innymi, zapraszam do Patreona. W progu Księżyc przynajmniej 2 razy w miesiącu odbywają się tam rytuały na żywo.
O mnie - Kim jest Tarocistka Beata?
Polityka prywatności i plików cookies
Copyright 2022 Tarocistka Beata
Beata Herezo, prowadząca działalność godpodarczą pod firmą "Usługi Ezoteryczne Beata Herezo", ul. SIkorskiego 16/2, 74-240 Lipiany, NIP: 853-125-31-81, REGON: 383179924.